Juventus Turyn uratował remis z drużyną z Rzymu

28.09.2020, 10:43 0 komentarzy
Juventus Turyn uratował remis z drużyną z Rzymu

Szczęsny Wojciech musiał dwa razy do wyciągnięcia piłki z siatki. Drużyna naszego golkipera bardzo długo odrabiała straty. W zespole Juventusu FC występuje jednak Cristiano, który potrafi zmotywować zawodników do odrabiania strat. Na koniec drużyna z Turynu zdołała doprowadzić do remisu. Mecz dwóch silnych ekip zakończył się rezultatem 2:2. Juventus przez trzydzieści minut występował w dziesięciu. Wykluczony został grający w pomocy Adrien Rabiot.

Sympatycy Juventusu po spotkaniu z UC Sampdorią wierzyli w to, że forma ich zawodników poprawił się. Zawodnicy Juventusu zaprezentowali się dużo lepiej niż w zeszłym sezonie Serie A. Mecz z AS Romą był jednak niesamowicie trudny. Piłkarze z Rzymu nie mieli w planach podarować trzech punktów zespołowi Juventusu. W rezultacie starcie skończyło się remisowym wynikiem. Obie drużyny są usatysfakcjonowane z tego rezultatu.

Dużo trafień w meczu.

Szczęsny Wojciech rozpoczął ten pojedynek w pierwszym składzie. Trzeba podkreślić, że bramkarz Starej Damy był kiedyś zawodnikiem AS Romy. W niedzielnym meczu polski zawodnik zaprezentował się z naprawdę poprawnej strony. W paru przypadkach pokazał efektowne obrony. Ronaldo też spisywał się solidnie. W 30. minucie nasz golkiper był zmuszony wyciągnąć futbolówkę z siatki. W tej sytuacji arbiter postanowił podyktować rzut karny dla drużyny Romy.

Do rzutu karnego podszedł Jordan Vertout. Piłkarz Rzymian wykonał celny strzał. Szczęsny był niezwykle blisko obronienia tej piłki. Jednak i tak wpadła do siatki. Juventus musiał gonić wynik. Przed zakończeniem pierwszej połowy spotkania fani mogli widzieć jeszcze dwa trafienia. Najpierw trafienie zdobył Cristiano Ronaldo. Portugalczyk dostał okazję na strzelenie gola z rzutu karnego. Sędzia tego pojedynku wskazał na jedenastkę po zagraniu ręką Lorenzo Pellegriniego.

Ronaldo nie popełnił błędu i wpakował piłkę do siatki. Bramkarz rzymskiego zespołu był w tym przypadku bez szans na udaną paradę. Strzał gracza Juventusu Turyn był niesamowicie silny. Juventus FC bardzo krótko cieszył się z remisu. Chwilę po tym zawodnicy gospodarzy skonstruowali niesamowicie niebezpieczną akcję. Piłkę do bramki chronionej przez naszego golkipera wpakował Veretout Jordan. Trzeba przyznać, że był to niesamowicie pasjonujący pojedynek. Zawodnicy Juventusu Turyn byli zmotywowani, aby wyrównać.

Tagi:

Zostaw komentarz